czy w doniczce z kwiatami muszą być dziury

  • czynnosci;inspektora;bhp
  • wyciag wiertniczy
  • zdrojkowski piotr
  • osinobusy i stonki
  • lm sensors i asm keyboard h
  • co stuka w przednim kole w Astrze
  • zbczone babcie
  • filmy dvd sklepy
  • ""ty osad na jzyku""
  • Tematy

     

    muza ****_*MuZa*_*** Włącz głośniki i jedziemy!!!

    Temat: Z piwnicą czy bez?
    Dlaczego wszystkie uwazacie, ze te piwnice sa takie drogie i potrzebne jak
    dziura w moscie?? Ja mam odmienne zdanie, wcale nie musza byc drogie jak sie
    duza prac wykona samemu, mozna tez inaczej- zrobic glebsze fundamenty od
    poczatku, a potem nawet juz mieszkajac sukcesywnie wybierac ziemie spod
    pomieszczen i robic piwnice. Znam to z autopsji i wychodzi! No chyba, ze
    mieszkasz na osuwisku i to podmoklym - to wtedy woda wychodzi :) Co do
    przydatnosci - to nie wyobrazam sobie domu bez piwnicy i tu nie chodzi o
    kosiarki, rowery, chociaz to tez. Czlowiek bardzo obrasta w roznorakie sprzety
    i jest problem gdzie je chowac. A do mnie przemawia jeszcze jeden fakt -
    kwiaty! Moja rodzina ma fiola na punkcie badylow i kazdej jesieni nastepuja
    wielkie wykopki i wielka zwozka doniczek do domu. Te kwiatki po przekwitnieci
    uroda nie grzesza wiec na salony sie nie nadaja, na dworze czy garazu nie
    przetrwaja bo zmarzna, a piwnica jest wtedy w sam raz :)A do tego - po kompot w
    zimowe wieczory to mozna zejsc tylko do piwnicy, inny tak nie smakuje :)
    Pozdrawiam.
    Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,43732,50578511,50578511,Z_piwnica_czy_bez_.html



    Temat: czy wszystkie doniczki ..
    czy wszystkie doniczki ..
    musza miec od spodu otwór, żeby hodowac w nich kwiaty, moze są jakies odmiany
    które nie potrzebują w/w otworu, czy taka donica może tylko służyc za osłone?
    jak to jest własciwie
    nabylam dwie cudne donice (oczywiscie bez dziury ajk sie okazało) i co ja mam
    sobie z nimi zrobic ?

    Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,23256,38116651,38116651,czy_wszystkie_doniczki_.html


    Temat: zaśmiecanie ulicy ŻWIRKI przez mieszkańców
    zaśmiecanie ulicy ŻWIRKI przez mieszkańców
    Nie moge sie nadziwic jak mieszkancy ul. Żwirki zasmiecaja wlasne
    otoczenie. Jest sezon porzadkow ogrodkowych i smieci zamiast do
    kompostownika na wlasnej posesji trafiaja na ulice do dziur w drodze
    jesli wogóle mozna to nazwac droga bo na wsiach mają lepsze. Kwiaty
    (czesto nawet z ziemią z doniczek), liście, cegły, popiól a nawet
    odlewy szczęk z pracowni protetycznej to wlasnie lezy na ulicy.
    Takich mieszkańców radni nigdy nie będą traktowac powaznie, bo po co
    klasc asfalt mieszkancom którzy smieci wywalaja na ulice? Zachowanie
    godne wsi zabitej dechami. Do tego co drugi dom golębnik, chodzace
    po ulicy kury, walęsajace się psy i drace sie koty. Porażka :(

    Acha, nie zazdroszcze mieszkancom ul. Skargi ktorzy regularnie muszą
    wąchac smród śmieci domowych palonych przez jednego z sąsiadów.
    Ciekawe ile zaoszczedził na wywozie smieci?

    Niedawno były obchody 40lecia praw miejskich przez Zabki a niektorym
    dalej sie wydaje ze mnieszkaja na wsi. Ludzie troche kultury!!!!
    Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,97,86730563,86730563,zasmiecanie_ulicy_ZWIRKI_przez_mieszkancow.html



    Designed by Finerdesign.com